25 listopada 2016

Monika Wałaszewska

Zmień swoje zdjęcie w tle
Wyślij na serwer
Monika1
Zmień swoje zdjęcie w tle
Status konta użytkownika to Zatwierdzono

Ten użytkownik nie dodał jeszcze żadnych informacji o sobie.

512 327 148
Kołobrzeg/Koszalin/Słupsk/Połczyn Zdrój

Z informacją o Słowiańskiej Gimnastyce zetknęłam się na blogu Katarzyny Wiekiery, gdzie m.in. napisała, że naprawdę garstka osób wie, że Słowianie mieli własny system praktyk duchowych i ćwiczeń. Nie wiedziałam, ale zainteresował mnie ten fakt na tyle, że kiedy wkrótce pojawiła się informacja o warsztatach nie wahałam się i wzięłam w nich udział. I tak zaczęła się moja fascynacja Gimnastyką.
Pierwszą zmianą, którą zauważyłam, były coraz rzadsze uwagi mojej mamy o tym, że się garbię. Czułam, że mocniej i pewniej stoję na ziemi, zarówno dosłownie jak i w przenośni. Systematyczna praktyka Gimnastyki uświadomiła mi, że za sprawą jednego systemu można osiągnąć, jakże ważną (!), równowagę pomiędzy ciałem, duchem i umysłem. Gimnastyka, oprócz wymiernych korzyści odczuwanych na poziomie fizycznym, budzi kobiecą świadomość, rozwija akceptację siebie i swojego ciała, uczy podążać za wewnętrznym głosem, sprawia, że chce się chcieć...
Im więcej praktykowałam, tym większy apetyt miałam na kolejne warsztaty i zgłębianie tej pradawnej wiedzy. Ćwiczyłam samodzielnie i z dziewczynami poznanymi na warsztatach, i z każdym dniem nabierałam pewności, że to jest to, czego szukałam dla siebie przez całe życie...
W kwietniu 2016 roku wzięłam udział w trenerskim warsztacie prowadzonym przez Oksanę Pawłowską i uzyskałam certyfikat trenerski, dzięki któremu mogę przekazywać zdobytą wiedzę dalej, bo moc płynąca z Gimnastyki Słowiańskiej powinna stać się udziałem każdej z nas.